Archiwum kategorii: Nasze Serwisy

Co nam przyniesie rok 2020? Co już wiemy?

Wkraczamy w ostatni rok drugiej dekady XXI wieku* oraz kolejnej przerwy między płytą i koncertami. Oczywiście nie wiadomo wszystkiego, ale jak na rok zastoju i spokoju to dzieje się naprawdę wiele.

Jeszcze w styczniu czekają nas dwa wydarzenia:

Czytaj dalej Co nam przyniesie rok 2020? Co już wiemy?

Płyta, czy książka? – konkurs na MODE2Joy.pl – rozstrzygnięty!

Obiecaliśmy Wam, że będzie można wygrać vinyl A Broken Frame wzbogacony o autograf Briana Griffina i tak też będzie… ale to nie wszystko dodajemy do tego jeszcze album ‚POP’.

Pracujemy nad tekstem, którego częścią będzie rozmowa z Brianem Griffinem o jego pracy i współpracy z depeche MODE, zanim to jednak nastąpi zapraszamy do wzięcia udziału w pierwszym konkursie dla czytelników 101dM / MODE2Joy.

Pytania zada Wam sam Brian Griffin:

Na odpowiedzi czekamy najpóźniej do ukazania się tekstu – mejlem, na priv na FB / G+ / Twitter.

Brian Griffin w czasie wywiadu.
Brian Griffin w czasie wywiadu.

Pierwsza osoba, która odpowie poprawnie na oba pytania, będzie mieć prawo wyboru czy vinyl, czy książka. Kolejna osoba otrzyma pozostałą nagrodę.

Konkurs rozstrzygnięty!!! Nagrody otrzymują:

  • Michał Czyż
  • Barbara Winkler

Gratulujemy!!!

Po co ta konferencja?

Minęło, parę dni od szaleństwa, jakie wywołało ogłoszenie informacji o nowej trasie… i przy okazji nowej płycie (celowo piszę w tej kolejności). Relacjonowaliśmy dla Was konferencję prasową, nie mniej chwilę po zakończeniu czuć było spory niedosyt, a im dalej od zakończenia wydarzenia, tym co raz trudniej obronić się przed stwierdzeniem, że była to najsłabsza konfa ze wszystkich.

Kiedy niedawno opracowywałem Wam poprzednią konferencję z 2012 to liczba tematów poruszonych podczas tamtej konferencji biła na głowę, to co wydarzyło się 11 października. Konferencja z 2012 miała jedynie 40 min (wyłączając z tego projekcję Angel).

Film z konferencji 2016 ma 53 minuty (w tym urywki z 4 numerów), ale faktyczny start następuje dopiero po 11,5 min. Jeżeli odejmiemy od tego jeszcze klip z miksem 4 numerów, to robi nam się czas poniżej 40 minut. Do tego znaczącą część konfy zespół przeznaczył na odczytywanie z kartek wcześniej przygotowanych przekazów dla mediów dostarczonych przez dział PR. Chłopaki musieli się wywiązać z umów sponsorskich. Po mojemu nie ma nic w tym złego, nie mniej szkoda, że zrobiono to tak nachalnie i kosztem merytorycznej części. Prowadzę i uczestniczę w konferencjach prasowych od lat i kultura nakazuje zakończyć konferencję dopiero, gdy nie ma pytań z sali. Jestem dziwnie spokojny, że kolejne pytania znalazły by się nawet przez kolejne 40 minut.

depeche-mode-1476192036-640x427

Niedosyt po konferencji wynika również z tego, że pytania jakie padły były na wskroś standardowe i przewidywalne, a nawet rzekłbym infantylne. No i było ich mniej. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że publiczne przesłuchanie było celowo spłycone, że zespół zachował więcej gorących newsów na potrzeby wywiadów 1:1, które odbyły się tuż po konferencji i w następnym dniu. Mamy tego wysyp już w tej chwili.

Mgmt i zespół potrzebowali tego występu, żeby powiedzieć co chcieli/musieli i to na dobrą sprawę tyle. Każdy inny element był raczej ponad standard i był redukowany do niezbędnego minimum. Tylko tyle żeby zachować pozory.

Zastanawiam się po co to wszystko. Czy nie lepiej zrobić sesję na ściance, rozesłać/rozdać materiały prasowe z kontrolowanym przekazem, a na końcu zrobić serię wywiadów 1:1. Koszty wynajmu sali, transmisji itp spadną, ludzie nie będą się zabijać o wejściówki, a i media będą zadowolone (oczywiście te, co dostaną wywiady), bo czytelnictwo i klikalność wzrośnie, a wszystko w otoczce wyjątkowości i unikalności przekazywanych treści, bo ludzie będą czekać na każdą informację o nowej płycie, przemyśleniach zespołu i planowanej trasie na 2017 i 2018.

2b55ea78ad53dcf0d51823d9a4bd7c6e65ab1543

Poprzednia konferencja zaskakiwała swoim konceptem i był niedosyt z gatunku tych co to człowiek chciałby jeszcze i nie widzi, że widzi, a i nie wie na co patrzeć. Tym razem zastanawiałem się, czy Panowie chcą powtórzyć ten sam fortel, czy jednak chcą podejść do tematu inaczej. Nawet jeżeli był taki zamysł, to PRowe sztuczki i zobowiązania sponsorskie sprawiły, że zostało to skutecznie popsute. Brakowało tylko Marka Leiberberga kłócącego się z jakimś fanem o ceny biletów na trasie.

A tak dostajemy co raz płytszą papkę, co raz bardziej przyswajalną i lekko strawną. Dobrze, że odsłuch płyty to nadal intymne i wielowymiarowe doznanie, czego i Wam życzę.

15 lat i starczy…

Parę dni temu stuknęło 15 lat jak wystartowała pierwsza wersja MODEontheROAD. Dziś strona wyje o zmianę, rozbudowę, odświeżenie i co tam jeszcze. pomyślałem, że już starczy…

Czytaj dalej 15 lat i starczy…

Internet w służbie depesza (cz.2)

To jest jeden z tematów, które jakiś czas temu trafiły do szuflady „Na po trasie.” Pierwsze podejście miałem w 2012, ale pomyślałem sobie wtedy, że lepiej poczekać do końca trasy. Ciekawe rzeczy mogą się dzięki temu pokazać. Potem pomyślałem, że może warto poczekać do końca roku 2014. No to mamy 2015 i tekst już jest… O Internetach w służbie depesza… odsłona druga.

Poprzedni tekst – Internet w służbie depesza – powstał jako wynik opisu jednego z narzędzi udostępnianych przez Google użytkownikom ich środowiska, a które używam do codziennej pracy np. Przy blogu lub stronie, czy po prostu po to, aby zautomatyzować sobie pewne procesy wyszukiwania. Mam tu na myśli – Google Alerts. Dziś przygotowałem tekst oparty na bazie innego narzędzia opartego o wyszukiwarkę.

Alerty Google pozwalają na ustanowienie stałego, codziennego wysyłania zapytania do wyszukiwarki określonego hasła (np nazwiska, osoby, ulubionego zespołu depeche MODE), ale bez codziennego pilnowania, aby wykonać konkretną czynność. Narzędzie którym się dziś zajmę pozwala zebrać wszystkie historyczne zapytania do wyszukiwarki i sprawdzić, kto?, co?, ile razy? i w jakim kontekście wpisywał. Co roku to narzędzie staje się sławne, gdy zbliżamy się do zakończenia roku. Google tworzy wtedy zestawienie najpopularniejszych zapytań do swojej wyszukiwarki pod hasłem – Google Zeitgeist / Rok w wyszukiwarce. Jednak najciekawsze kryje się pod hasłem Google Trends – postanowiłem zaprząc zgromadzone dane historyczne wyszukiwarki, aby powiedziały nam coś o nas – fanach i o naszym zespole.

Google udostępnia archiwum wyszukiwań od roku 2004 i od tego roku będę prezentował wyniki poszukiwań. Zacznijmy od obrazu świata…

Analizując wykresy popularności frazy depeche MODE w wyszukiwarce nie trudno zdać sobie sprawę, że największy szum wokół zespołu jest przy okazji wydania kolejnej płyty. Stad nie dziwią 3 szczyty, które się piętrzą. Pewnym zaskoczeniem może być, jednak to, co się kryje za nimi, oraz finalne konkluzje, ale po kolei… idziemy od lewej.

  1. Pierwszy mały szczyt to listopad/grudzień 2004, gdy została zapowiedziana i wydana płyta z Remixami 1981-2004. Bo nie sądzę, żeby trasa ‚djska’ Andiego zrobiła taką furorę w necie.
  2. Kolejny wierzchołek, to lipiec 2005 – ogłoszenie trasy i początek sprzedaży biletów.
  3. Szczyt z października 2005, to wydanie płyty Playing The Angel, start promocji i trasy. W tym zestawieniu jest to najwyższy możliwy poziom zainteresowania Internatów na świecie hasłem depeche MODE.
  4. Luty 2006 – depeche MODE z trasą w Europie
  5. Czerwiec 2006 – depeche MODE znowu z trasą w Europie
  6. Listopad 2006 – zapowiedź kolejnej składanki
  7. Październik 2008 – brew zainteresowania fanów na świecie się lekko uniosła, bo zespół pojawił się w Berlinie na konferencji.
  8. Kwiecień 2009 – trasa rusza w najlepsze i w najlepsze się zatrzymuje… wiadomo co się działo…
  9. Czerwiec 2009 – trasa rusza znowu.
  10. Sierpień 2009 – trasa w USA.
  11. Wrzesień – Październik 2009 – trasa kończy się w USA i zaczyna w Ameryce Południowej.
  12. Potem cisza nawet koniec trasy nie wzbudził za wielkiego zainteresowania.
  13. Kwiecień 2013 – trasa za chwilę startuje.
  14. Wrzesień 2013 – trasa rozkręca się po USA.

Powyższe wyliczenie było dla tych z Was, którzy nie śledzą zbyt uważnie poczynań zespołu lub nie skupiają na tym pamięci. Dla reszty było to odświeżenie. Tak na prawdę nie najważniejsze są te szczyty, a raczej trend.

Na pierwszy rzut oka sprawa wygląda tak – depeche MODE wzbudza co raz mniejsze zainteresowanie. Co raz mniej ludzi szuka informacji o depeche MODE na stronach wyszukiwarki. Starzejemy się zespół już nie budzi takich emocji jak kiedyś. Na poparcie tych słów niech świadczy ostatnia trasa po Ameryce Północnej i kurcząca się liczba koncertów na tym kontynencie. Była to jednocześnie najbardziej promowana trasa w historii. Zespół nigdy nie miał tak wielu i tak głośnych sponsorów trasowych. Wszystko to być może w obawie o nie sprzedanie się zaplanowanej z rozmachem trasy (szkoda, że na scenę nie starczyło…). Zespół od pewnego czasu próbuje grać w lidze tych, co to po stadionach grają, ale na dobrą sprawę fani ucieszyliby się bardziej, gdyby od początku grali jedynie po zadaszonych obiektach dla mniejszej publiczności i częściej. To skoro mieli tak rozbuchaną promocję, to czemu w powyższych statystykach im spada.

Tak to można wytłumaczyć na pierwszym poziomie. Jednak zaglądając głębiej nasuwa mi się kilka innych odpowiedzi.

  1. Te wykresy nie oddają faktu, że liczba korzystających z wyszukiwarki stale rośnie, a co za tym idzie ludzie wpisujący frazę „depeche mode” rozmywają się co raz bardziej w oceanie tych, którzy mają inne priorytety i prędzej zapytają wtf is depeche mode, niźli zainteresują się ich muzyką.
  2. Druga odpowiedź jest pozornie zaskakująca. Być może fani znaleźli już co mieli znaleźć i nie mają tak wielu potrzeb, jeżeli chodzi o wyszukiwanie. Nie możliwe? To proponuję zastanowić się jak wiele nowych stron o depeche MODE wyszukaliście ostatnio? Czasy wybuchu twórczości fanów w zakresie budowy nowych stron już dawno się skończył. Z jednej strony nie przybywa nowych serwisów, stare ugruntowały swoją pozycję lub odeszły w niepamięć. Kto z młodszych czytelników wie że była kiedyś oficjalna strona depeche MODE w Polsce. Albo jak nazywała się pierwsza strona o depeche MODE w naszym kraju. Z drugiej strony wielu z nas znalazło swoje stałe źródło wiedzy i wiadomości o zespole, dodało do ulubionych lub RSS i tego się trzyma, więc nie szuka…
  3. Fanbase się kurczy, życie zajmuje czym innym. Zespół z powodu swoich błędów i zaniechań oraz swojego wiekowego zaawansowania i fanów nie długo może już grać tylko w Europie. Pisałem z resztą o tym podsumowując ostatnią trasę.

Sama oficjalna domena nie przyciąga ani wielkiego zainteresowania mediów i fanów. Fani szukają wiadomości na ciekawszych nieoficjalnych stronach, a i duże media nie mają na czym żerować, bo zespół znika z pola widzenia mokasynów, czy innych ratlerków zaraz po zakończeniu trasy. Dobrze to widać po statystykach ruchu na depechemode.com. Serwis jest bardzo nisko pod względem oblegania w światowym Internecie. Tako rzecze Alexa… a ja wrócę do statystyk Alexy jeszcze w dalszej części.

Ok zostawmy wyszukania organiczne. Resztę wniosków wyciągniecie sobie sami. Jakby przyszło Wam coś interesującego, to pod tekstem są oczywiście komentarze zapraszam.

Ciekawe wyniki wychodzą, gdy przyjrzymy się skąd pochodzi najwięcej zapytań o depeche MODE.

  • Słowacja
  • Węgry
  • Łotwa
  • Polska
  • Białoruś
  • Czechy
  • Niemcy
  • Włochy
  • Ukraina
  • Chile

Stan na grudzień 2014. Jeszcze w pierwszym półroczu na 10 miejscu była Litwa. Jeżeli przyjąć, że Słowacja to 100, to Polska zajmując 4 miejsce w tym zestawieniu ma 85. Jak widać jesteśmy bardzo wysoko. Zaskoczyło mnie, że wyprzedzamy Niemcy.

Podobnie interesująco wygląda zestawienie miast z których jest największa liczba zapytań o depeche MODE:

  • Budapeszt
  • Bratysława
  • Berlin
  • Praga
  • Warszawa
  • Mexico City
  • Sankt Petersburg
  • Hamburg
  • Santiago de Chile
  • Mediolan

I znowu jeżeli Budapeszt ma wartość 100, to Warszawa będąc na 5 miejscu ma wartość 76.

Inaczej te wyniki prezentuje serwis Alexa, który podaje, że 3 kraje z których pochodzi największy ruch to:

  • USA
  • Izrael
  • Słowacja

Alexa podaje wyniki dla całego Internetu, a Google „tylko” dla swojego środowiska. Choć dla wielu Google = Internet, to na świecie nie wszędzie tak jest. Między innymi dlatego w tym zestawieniu nie ma Rosji, tzn jest ale po za pierwszą 10. W Rosji Google konkuruje z Yandex i tam udział Yandex jest na poziomie 40%, więc obraz obecności fanów depeche MODE w Internetach jest niepełny.

Jak zainteresowanie frazą depeche MODE w środowisku Google rozkładało się na przestrzeni lat na świecie możecie prześledzić na poniższej grafice. Polska też się pojawia.

Na koniec omawiania wyników światowych chciałbym Wam zaprezentować 10 najpopularniejszych fraz powiązanych z depeche MODE. Jakie to ma znaczenie? Dla przeciętnego użytkownika liczy się kontekst, czyli co konkretnie fani szukają o depeche MODE.

Natomiast dla reklamodawców ma to znaczenie wyrażone w pieniądzach. To dzięki tym frazom można lepiej ukierunkować reklamę w Google na fanów depeche MODE.

Status na pierwszą połowę 2014

  • depeche
  • depeche mode
  • lyrics depeche mode
  • depeche mode 2013
  • youtube depeche mode
  • depeche mode tour
  • enjoy the silence
  • depeche mode wrong
  • personal jesus
  • depeche mode live

Status na drugą połowę 2014

  • depeche
  • depeche mode
  • depeche mode lyrics
  • youtube depeche mode
  • depeche mode tour
  • depeche mode 2013
  • enjoy the silence
  • depeche mode wrong
  • personal jesus
  • album depeche mode

Pierwsze dwie frazy mają po 100, pozycja nr 3 – 10, a każda kolejna 5. Znaczy to, że fani, którzy szukają w wyszukiwarce już po wpisaniu „depeche” lub „depeche MODE” znajdują to co chcą.Wg Alexy depeche MODE pojawia się najczęściej w towarzystwie takich słów:

  1. depeche mode 83.90%
  2. depeche mode tour 3.04%
  3. depeche mode live in berlin 1.24%
  4. dm 1.11%
  5. depeche 1.03%

Stan na koniec grudnia 2014.

_

Zostawiamy teraz Świat i schodzimy niżej do Polski, bo tam jest nie mniej ciekawie. Zacznijmy od początku.

Jak widzicie w Polsce jest inny król. Szczyt popularności frazy depeche MODE przypada na czerwiec 2009, czyli czas, gdy ważył się los koncertu w Warszawie i to ten punkt ma wartość 100. Po za tym pewną prawidłowością jest, że swoje szczyty mają również okresy, gdy zespół zjawiał się u nas z wizytą. Dlatego w 2005-2006 obok afery z ujawnieniem przez polskiego fana nieskończonej wersji  teledysku Precious (a co za tym idzie nowego kawałka), momentu wydania singla Precious i albumu Playing The Angel. Swoje szczyty popularności ta fraza przeżywała w marcu i czerwcu 2006. W 2010 najwyższe zainteresowanie przypada na luty i chyba wiadomo dlaczego.

Era Delta Machine zaczęła się w październiku 2013 konferencją prasową i zainteresowanie stale rosło jednak szczyt przypadający na lipiec 2013 to ledwie poziom 89 punktów, czyli o 11 mniej niż najwyższy zasięg jaki był w maju 2009. Koncert w Łodzi to już ledwie poziom 30 punktów i raczej mizernie jak na ponowna wizytę w naszym kraju.

Przyjrzyjmy się teraz w jakich województwach generowane jest najwięcej operacji zapytań do wyszukiwarki. Wg amerykańskiego giganta najwięcej ludzi poszukuje czegokolwiek o depeche MODE w województwie Dolnośląskim. Zaskoczeni?

  • Dolnośląskie
  • Pomorskie
  • Zachodniopomorskie
  • Mazowieckie
  • Łódzkie
  • Lubuskie
  • Wielkopolskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Śląskie
  • Warmińsko-Mazurskie

Pozostałe 7 województw ma udział poniżej 69 punktów.

I znowu mój komentarz. Nie zawsze fakt wysokiego udziału jakiegoś województwa świadczy, o tym, że z tego województwa pochodzi najwięcej zapytań. Bardzo często zapytania są tak klasyfikowane ponieważ operatorzy internetowi własnie w tym, a nie innym województwie mają swoje centra dostępowe. Np. jeden z operatorów komórkowych swoją bazę ma w województwie łódzkim i właśnie tam kierowany jest ruch Internetu mobilnego. To m.in. dlatego często Google prosi Cię o włączenie WiFi, nawet jak nie korzystasz z niego w czasie buszowania po sieci przez komórkę. Dzięki temu można doprecyzować położenie użytkownika i lepiej oznaczyć w statystykach ruch z jakiej lokalizacji pochodzi zapytanie do wyszukiwarki. Innym problemem są dynamicznie przydzielane adresy IP, czyli łącza ADSL (np. Neostrada). Możemy być przez to lokalizowani jako mieszkańcy Małkini, a jednocześnie miziać po tablecie przy odtłuszczonym late na rynku w Krakowie. Nie zmienia to przy tym faktu, że Dolnośląskie rulez… 😀

Popatrzmy w takim razie po miastach…

  • Gdynia
  • Wrocław
  • Gdańsk
  • Warszawa
  • Łódź
  • Poznań
  • Szczecin
  • Legnica
  • Zielona Góra
  • Katowice

Legnicy się nie spodziewałem 🙂 Katowice mają 75 punktów, a Gdynia 100. Legnica 85. Można też wejść jeszcze głębiej i dowiedzieć się, jakie miasta robią konkretny wynik w danym województwie, ale to już zostawiam Wam. W każdym razie szperanie w każdym z województw daje bardzo fajny obraz tego, gdzie w Polsce są silne skupiska fanów. Oczywiście po uwzględnieniu tego, co napisałem powyżej. Nie mniej jeżeli nałoży się wszystkie miasta z których pochodzi największy ruch w danych województwach i porówna z archiwami np z Celebratora, to obrazy obu zbiorów będą bardzo zbieżne. Tam, gdzie są imprezy i przynajmniej symboliczne miejsca integracji życia fanowskiego, tam fanbase trzyma się w miarę mocno. Generuje to również wyższy, niż gdzie indziej ruch w wyszukiwarce.

Na koniec zostały nam jeszcze najpopularniejsze frazy powiązane z depeche MODE, jakie szukamy w Internetach.

  • koncert depeche MODE
  • forum depeche MODE
  • bilety depeche MODE
  • youtube depeche MODE
  • depeche MODE lyrics
  • depeche MODE Warszawa
  • depeche MODE 2013
  • depeche MODE silence
  • enjoy the silence
  • depeche MODE chomikuj – (wtf?)

I teraz nie trudno zrozumieć, czemu katują to Enjoy The Silence gdzie się da. Przez długie lata była to jedyna piosenka depeche MODE, jaką znał RMF z całej dyskografii.

Oczywiście powyższe wykresy i zestawienia możecie przeanalizować sobie sami. Możecie wyciągnąć z goła inne wnioski. Możecie otrzymywać miesięczne raporty jak się zmienia poziom zainteresowania wybraną frazą w czasie. Możecie też porównać klika fraz. Polecam porównać np frazę depeche MODE z jakimś innym zespołem. Polecam porównać ze sobą który z członków i ex zespołu budzi największe zainteresowanie fanów w Polsce i na świecie. A wszystko pod TYM linkiem. Dla kogoś, kto pracuje w marketingu, analityce i PR ciekawe narzędzie. Jest co robić.

Podyskutuj o tym na forum.

Na swoje…

Wieść się już rozniosła, jest nowe forum… ooooOOOO!!!! Będzie niszowo. Jak czytacie MODE2Joy, czy przeglądacie MODEontheROAD, to wiecie, że nie są to serwisy wielce zaangażowane w zachwyty nad pięknem nowej fryzury Dave’a, czy nowym lakierem Martin’a. Bardziej interesuje nas piękno brzmienia klawiszy użytych do nagrania dźwięku w 30 sekundzie Halo, bądź jakość bootlegu z koncertu w Lille 1993.05.19 (nota bene bardzo dobry bootleg :-))) )

Forum poszerza to, co widzicie na MODEonthROAD, albo czego Wam tam brakuje i chcecie, żeby było. Chcemy zawierać aby pojawiały się tam tematy, których nam brakowało w innych miejscach, albo nie zawsze można było o tym rozmawiać, bo pewne tematy istotne dla nas i nam podobnym były spychane na plan dalszy i nie przebijały się przez wojny i wojenki podjazdowe. Mieliśmy tego dosyć już od jakiegoś czasu, zbyt wielu wartościowych ludzi odeszło z innych miejsc przez co świat stał się uboższy. Nie wszyscy są na Facebooku, czy Google+, więc takie miejsce ogólnodostępne uważamy, że się przyda.

Forum przejdzie jeszcze pewne zmiany, ale główny kształt już przyjęło. Forum dostępne jest pod adresem http://www.forum.modeontheroad.com/ .

Nie walczymy na odsłony, ściganie się w rankingach, robimy nasze serwisy, to ten temat nas kręci. Mamy swoje zdanie i chcemy się nim dzielić i słuchać opinii innych, którzy wiedzą od nas więcej.

Pora pójść na swoje…

Zapraszamy.

13 wiosen

Będzie krótko, 13 lat temu MODEontheROAD zaistniało w sieci. Jeszcze parę lat i będę mógł dodawać dopisek „najstarszy serwis o depeche MODE w Polsce„. 😉

13 lat temu świat fanowski był papierowy w kolorze czarno-białym, potem przyszły strony WWW, a obecnie i one powoli zamierają. Kiedyś był fanzine [SHAME], teraz jest MODE2Joy. Kiedyś był inny adres, inny powód istnienia… Nawyki i kanały komunikacji się zmieniają.

MOTR_01Faktycznie MOTR istniało od marca 2001, ale tak na prawdę od maja dopiero mogę powiedzieć, że przypominało to stronę WWW, wcześniej ścieżkę do serwisu znało tylko kilka osób.

Wersja nr 1.00 – 1.xx istniała w 2001-2002. Wersja 2.00 – 2.xx do końca 2002. Nie byłem zadowolony z wyglądu i postanowiłem wtedy zbudować na nowo serwis. Wersja 3.00 – 3.xx pojawiła się z początkiem 2003 i istniała do czasu zamknięcia strony w 2005 roku. Od 2009 do dziś istnieje wersja 4 z kolejnymi numerkami po kropce. Pewnie przyszedł już czas na odświeżenie, ale brak czasu i siły skutecznie hamuje chęci.

Jak wyglądały poprzednie wersje MOTR możecie zobaczyć klikając na TEN LINK.

Powrót na utarty szlak

Po wysypce epistolografii potrasowej zamykającej zakończoną w lutym trasę musiałem dać sobie chwilę oddechu i odstawić na bok bloga. Nie oznacza, że poszedłem na odwyk czy coś, nic z tego… wszystko to po to, aby teraz powrócić na utarty szlak z przed października 2013. Ogłosiłem wtedy, że blog, strona i fanpejdże przechodzą w stan ciągłej obsługi trasy. Z tą ciągłością różnie bywało, ale obecnie powracam do statusu z przed okresu trasy Delta Machine, gdy było cicho, spokojnie, a teksty powstawały bez pośpiechu i biegunki newsowej.

Z resztą pewną senność widać w całym świecie depeche MODE, wszędzie na forach spadło natężenie ruchu, zespół spędza czas na wydawaniu zarobionej kasy w restauracjach i pewnie, gdyby nie zloty i zapowiedziane na jesień wydanie koncertowego wideo, to właściwie do czasu objawienia projektów solowych można by o Trójce z Basildon zapomnieć.

No dobra, a co to będzie oznaczać dla czytających bloga? Przede wszystkim powrót do archeologi koncertowej depeche MODE, tej bliższej i tej dalszej. Może w końcu doczekacie się opublikowania tekstu o bootlegach. Parę lat temu opublikowałem dwa teksty na temat SoundBoardów i IEM’ów, ale o klasycznych bootach tekst się nie pojawił do tej pory. Ten tekst to locha i sam nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to tak rozległy temat.

tumblr_m208vgzlgS1qi7k1fo1_500.jpgNa pewno pojawią się kolejne teksty o logistyce trasowej polskich koncertów depeche MODE oraz kolejne teksty o firmach pracujących dla depeche MODE sp. z o.o. na potrzeby tras koncertowych. Pierwsze takie teksty powstały o StageCo i o bufetowych.

Szykuję również tekst z cyklu Internet w służbie depesza i spróbuję pokazać jak fani depeche MODE korzystają z netu na świecie, w Polsce, w Łodzi, Małkini i okolicach. Parę ciekawych wniosków będzie można wyciągnąć (nie to, że jest w depeszach w Internecie coś specjalnego).

Żeby nie było, że tak tylko odpoczywałem od depeche MODE, czy też jeździłem na koncerty innych kapel, to powiem, że na MODEontheROAD pojawiły się wszystkie znane i udokumentowane setlisty z Devotional Tour. O problemach z opisem tej trasy wspominałem na końcu zestawienia TOP20, więc nie będę się teraz rozwodził. Dodam tylko, że oprócz setlist pojawiły się w opracowaniach opisy i lokalizacje hal, a w części amerykańskiej dokładne godziny startu każdego koncertu na Devotional Tour. Przykład tak opisanego koncertu.

Ponieważ posiadam już spore zbiory różnych opracowań oficjalnych, więc możecie się spodziewać, że MODEontheROAD będzie co raz bogatsze w specyfikacje obiektów i koncertów oraz hotele, gdzie zespół stacjonował.

World-in-My-Eyes-depeche-mode-14990439-500-375Tradycyjnie z okazji różnych rocznic będę popełniał kolejne teksty. Trasa ma to do siebie, że zawiesza wiele projektów, które gdzieś tam się działy. Trasa to taki rodzaj karnawału między okresami postu, który to znowu fani starają się wypełnić własną twórczością. Z pewnością wróci temat wydania odświeżonej wersji koncertu depeche MODE z Warszawy we wrześniu 2001. Trwają walki (bo o pracy to tu jeszcze trudno mówić) o zapis koncertu z Warszawy z lipca 1985. Mam tu na myśli zarówno format audio, jak i wideo.

No i wywiady… to jest temat, który w tym roku chcę również pociągnąć dalej… zobaczymy co z tego wyjdzie, jest kilka na tapecie.

A maj to taki szczególny miesiąc, gdy MotR świętuje urodziny…

Zmiany, zmiany na Jutjubach

Człowiek się przyzwyczai, poustawia, narobi się, a tu dostaje na emila info, że jak nie ponazywam, nie zdecyduję się, to mi pozamykają to i owo. Wujek Gugiel lubi zmieniać co jakiś czas niektóre elementy swojego ekosystemu. Czując kojący chłód stali na skroni musiałem dokonać kilku istotnych zmian na profilach YouTube. Od dziś nic już nie będzie takie samo, więc śpieszcie się dać suba, bo warto…

Jeżeli poniższe profile są dla Was nowością, to tym bardziej nalegam i mam nadzieję, że dzięki temu będzie Wam lepiej obserwować wiele tematów. Jeżeli znacie te profile, to trzeba się przyzwyczaić, że niektóre z nich są już nie o tym… ale po kolei:

MODEontheROAD:

WWW: MODEontheROAD.pl
FB: facebook.com/MODEontheROAD
G+ google.com/+MODEontheROADcom
YouTube: youtube.com/user/MODEontheROAD
Twitter: twitter.com/MODEontheROAD
SoundCloud: soundcloud.com/MODEontheROAD

Tu jest sprawa prosta i zero zaskoczeń.

_

MODE2Joy:

Blog: MODE2Joy.pl – do tej pory znaliście blog, który czytacie pod trochę dłuższym adresem. Od początku traktowałem go, jako tymczasowy. Oczywiście mając zapisane stare ścieżki nadal traficie na MODE2Joy, ale od teraz sugeruję używać MODE2Joy.pl. I krócej i prościej.

YouTube: MODEToJoy – z tym profilem będzie pewne zamieszanie. Wielu z Was może znać ten profil z czasów, gdy było na nim wiele filmów np z Re-Construction Party, czy też zlotów, imprez, które członkowie RCP organizowali, współorganizowali lub też po prostu się bawili. Teraz ten profil nazywa się MODEToJoy i prawie nie ma na nim filmów. One pojawią się, ale w swoim czasie. Podstawowym zadaniem tego profilu od teraz jest wspieranie bloga MODE2Joy.pl. Więcej szczegółów poniżej…

_

Re-Construction Party:

FB: facebook.com/ReConstructionParty
G+: Re-Construction Party

YouTube: Re-Construction Party – pewnie niektórzy z Was mieli zasubskrybowany adres: https://www.youtube.com/user/OWION, jako ten prowadzący do filmów z RCP i wcześniejszych. Tak już nie jest. Wszystkie klipy z minionych imprez znajdują się obecnie na nowym profilu Re-Construction Party na You Tube. Uporządkowane. Parę jest kompletnie nowych. Np. pojawiły się filmy z pierwszego występu DJ5, oraz kilka filmów jeszcze starszych. W przypadku niektórych nie byłem w stanie ustalić ojcostwa, więc jeżeli ktoś rozpoznaje tam rękę, która kręciła, to poproszę o takowe info. Zamieszczę.

Powstała również specjalna Playlista o nazwie Told By Others, w której zamieściłem wiele znalezionych na YT filmów z minionych imprez. Jeżeli jakieś filmy zostały pominięte, a mogłyby się tam znaleźć, proszę podesłać linka na jeden z profili. Z pewnością dodamy ten klip.

Zapraszam do subskrybowania, lajkowania, plusowania i co tam jeszcze. Tak już zostanie na dłużej. chyba, że google znowu coś nawywija. Zmiany, zmiany, zmiany…

Zazdrość

Parę dni temu otrzymaliśmy list duszpasterski do polskich fanów Depeche Mode napisany przez autorów „Monumentu”. Czytałem list i czytałem i na przemian miałem uczucia satysfakcji, czasem zdziwienia, czasem jeszcze czegoś innego, co było nieokreślone, ale fajne. Nie, nie dotyczy to w żadnym wypadku małego święta, jakim jest wydanie tej książki na rynku polskim. Nic z tych rzeczy. Moje uczucia, jakie mną targały miały bardziej charakter ponadczasowy.

Bycie fanem depeche MODE w naszym kraju, to był przez wiele lat czas głodu wieści z obozu dM, nienasycenia, wiecznie na wstrzymaniu, wiecznie z uczuciem, że jesteśmy pomijani przez wszystkich ważnych tego świata, łącznie z depeche MODE. To wreszcie uczucie, że tam gdzieś są fani w Czechach, na Węgrzech, czy też nawet Wschodnich Niemczech, gdzie mają lepiej, mają dostęp, mają to, czego nam przez wiele lat nie było dane.

Bycie fanem dM (w całej zbiorowości) w Polsce to była przez lata miłość do zespołu podszyta zawodem, tęsknotą, oczekiwaniem, ale też zawiścią. To była miłość bez wzajemności i w poczuciu osamotnienia.

Zazdrościliśmy Czeskim i Słowackim fanom, że u nich, a nie u nas jest Mute (Czechoslovakia), że u nich depeche MODE gra w miarę regularnie – koncerty w 1988, 1993, 1998. Sesja do Strangers powstała w Pradze, a nie w Krakowie, czy Gdańsku.

Jeszcze w wiosną 2003 roku na forum z kreską żywo współuczestniczyłem w dyskusji o niegodziwości losu, gdy okazało się, że Dave ze swoją solową trasą jedzie do Pragi, a Katowice (Spodek był wtedy jedyną nadającą się halą w Polsce do koncertów) pomija szerokim łukiem. Ile było żalu, złych myśli pod adresem braci fanów czeskich i losu.

Kiedy jesienią tego samego roku dostaliśmy wizytę Dave’a i zespołu w Katowicach, to już nikt nie pamiętał tamtych żali i tylko nieliczni pamiętali, że tym razem Dave nie przyjechał do Pragi, ale właśnie do nas i do Bratysławy. HA!!! Sprawiedliwość dziejowa się dokonała.

Dave Gahan w Budapeszcie 1985.07.23
Dave Gahan w Budapeszcie 1985.07.23

Węgrom zazdrościliśmy również regularnych wizyt w ich stolicy. Pierwszy koncert w komunistycznej Europie dM w 1985 w Budapeszcie i do tego jeszcze w urodziny Martina. Nie ważne, że w Warszawie był drugi tydzień później i uj, że przez przypadek. Potem dwie noce pod rząd w Budapeszcie w 1988 (szok!!!) pewnie był tam jakich agent ichniejszej bezpieki, który zmusił ich do tego. Potem 1993 rok, a MTV organizuje konkurs dla fanów właśnie na ten koncert.

A najgorsze było to, że jak w 1998 roku byliśmy już wolni i gotowi przyjąć z radością depeche MODE, to oni zamiast tego pojechali do Rosji i to o zgrozo na dwa koncerty. O małych Estonii i Łotwie zmilczę. Istna maskara.

O Niemcach (Wschodnich) nie wspomnę… Bo Ci to nie dość, że się zjednoczyli, to jeszcze dostawali regularne koncerty naszych ulubieńców i mogli jechać na każdy koncert z kilkunastu, jakie zespół grał w ich kraju..

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że moje wywody są podszyte szyderą, ale wszystko właśnie przez ten list do polskich fanów. Dlaczego? Bo oto się dowiedziałem, że to my byliśmy obiektem zazdrości, że to od nas wywożono (z zazdrością) „w sposób rabunkowy” dobra kultury w postaci winyli, przy znaczącym współudziale naszych fanów 😉 Dla przypomnienia w NRD „potęga”, jaką był wschodnioniemiecki przemysł fonograficzny zdobył się jedynie na zakup praw do utworów, dzięki czemu fani dostali składankę z ówcześnie najlepszymi utworami. Podobno jednym z powodów były problemy natury cenzuralnej i brak zgody który album wydać. Skończyło się na składance. Tym czasem my mieliśmy 2 albumy wydane przez Tompress (The Singles 81>85 i Black Celebration) i singiel Stripped. Zgroza!!!

Warszawa 1985.07.30
Warszawa 1985.07.30

To nam zazdroszczono pierwszego koncertu w Polsce z lipca 1985 roku. Bo we Wschodnich Niemczech był to koncert w marcu 1988. Dopiero 3 lata po naszym… Zgroza!!!

To o nasze wycinki i plakaty walczyli fani z innych krajów, gdy my traktując te prasówki z… góry z dumą wieszaliśmy plakaty z zachodnioniemieckiego Bravo, czy Popcornu. Pewnie nie zdając sobie sprawy, że nasze Dzienniki Ludowe, Razem, czy inne Światy Młodych były dla wielu fanów zza zachodniej granicy oknami na świat, gdzie posiadanie wywrotowej prasy z NRF-u, jak kiedyś mawiano na Zachodnie Niemcy, mogło napytać biedy nie tylko złapanemu fanowi, czy fance, ale i rodzinie. Takie to były czasy, że za byle kawałek imperialistycznej prasy można było stracić pracę, być wyrzuconym z uczelni, jeśli nie gorzej…

Tak to właśnie jest, że tęskniliśmy za tym co wydało nam się lepsze, zagraniczne, a nie szanowaliśmy (nie szanujemy?) tego, co było (jest) tu na miejscu. Przeczytałem ten list i uśmiechnąłem się, oto w końcu my byliśmy górą. Prawda, że lepiej? 😉

_

Właśnie o tożsamości fanów ze Wschodniej Europy, ich oddaniu, zbieraniu, zazdraszczaniu, Monumemcie i jeszcze paru innych sprawach będziecie mogli niedługo przeczytać w wywiadzie, jaki udzielił mi Denis Burmeister dla bloga MODE2Joy. Rozmowa ukaże się po polsku i angielsku. Będzie to tak szybko, jak ogarnę się z tłumaczeniem z angielskiego na polski i zadam kilka dodatkowych pytań. Pracuję nad wywiadem od tygodni i wychodzi coś ciekawego z tego.

Zanim jednak to nastąpi opublikuję wywiad z autorką innej biografii, która jest od dawna i jednocześnie dopiero wyjdzie (wszystkie czasy są prawdziwe jednocześnie). Porozmawiałem z autorką o biografii, o której praktycznie nic nie słychać, która przy wykorzystaniu najnowszych zdobyczy techniki, własnym sumptem napisała i wydała książkę wykorzystując zjawisko Self-Publishingu, dzięki temu mogła wydać, na prośbę czytelników, biografię depeche MODE i oddać ją w Wasze ręce. Biografia, która ukarze się tylko po niemiecku i angielsku. Książka niepozorna, autorstwa fanki, ale napisana z poświęceniem, pasją i chęcią udokumentowania każdego możliwego fragmentu z historii depeche MODE. I nie trzeba za nią płacić, no chyba, że się chce mieć ją w wersji drukowanej na półce. Zainteresowani?

Jeszcze chwila… a jako teaser niech będzie ten numer:

Przeprowadzka

Może kogoś zaskoczę, a może nie, ale z Nowym Rokiem blog MODE2Joy zyskał nowe szaty, nowy blogsystem, nowe możliwości… tylko ja piszący te słowa pozostałem ten sam … stary.

W ramach systemu blox.pl, nie pojawią się już żadne nowe wpisy. Jednocześnie wszystkie dotychczasowe wpisy pozostaną tam gdzie są. Pracuję jednak nad tym, aby najlepsze wpisy z 3 lat działalności bloga pojawiły się, po dopracowaniu, aktualizacji w ramach nowej odsłony MODE2Joy.pl

Na razie pod adresem http://modeontheroad.blogspot.com, natomiast docelowy adres to MODE2joy.pl, ruszy na dniach. W tej chwili jeszcze widać na nowym blogu, resztki farby, nie wszystko działa, ekipa budowlana pozostawiła jakieś pędzle i tasmy maskujące, w paru rogach trzeba pojeździć na mopie, ale od dziś to będzie mój nowy dom i mam nadzieję, że dla wielu również. Zapraszam.

Na Blox.pl to już koniec. Pora zgasić światło. <gasi>

MODEontheROAD się zmienia na czas trasy

Przyszła pora, aby ujawnić pomysł jaki chodził w naszych głowach od kilkunastu miesięcy. Zarówno strona MODEontheROAD.com, jak fanpage na Facebooku zmienią swój sposób działania w czasie trasy. Poniżej odkrywamy wszelkie szczegóły.

Na początku krótkie info dla nowych fanów MODEontheROAD. Od 2009 roku prowadzę (prowadzimy) stronę poświęconą koncertowej aktywności depeche MODE na przestrzeni lat – MODEontheROAD.com. Strona jest kontynuacją projektu, który pod właściwie tą samą nazwą istniał od 2001 roku, a który był na początku serwisem dla bootlegerów (zbieraczy i wymieniaczy koncertów depeche MODE). W 2005 roku zawiesiłem działalność, by od 2009 reaktywować projekt. Od 2011 roku prowadzę również Fanpage na FB – MODEontheROAD, oraz bliźnieczy +MODEontheROAD , oba wspierają stronę www. Strony tej nie było by, gdyby nie zaangażowanie wielu fanów, którzy podsyłają informacje, wspomnienia, zdjęcia, setlisty starych tras i koncertów. Dzięki za to, co do tej pory!

W poprzednim wpisie poinformowałem Was o poszerzeniu składu adminów fanpage na FB o dwie nowe osoby, które wesprą mnie w czasie trasy. Mam jednak świadomość, że nawet i takie wzmocnienie może nie wystarczyć, gdy wcielimy w życie nasz pomysł na nadchodzącą trasę. Dlatego już na początku tego wpisu proszę wszystkich o pomoc, dobrą zabawę i współpracę.

Wymyśliliśmy, że każdy koncert jaki odbędzie się na tej trasie będzie miał założone w ramach FP na FB wydarzenie. W tej chwili założyliśmy wydarzenia dla wszystkich ogłoszonych koncertów z niemieckiej części trasy i koncertu w Warszawie. W każdym wydarzeniu będziemy umieszczać wszelkie informacje dotyczące koncertu tak, aby na koniec powstał z tego możliwie pełny opis. Znajdą się tam skany biletów, plakatów, zdjęcia z koncertu, adresy stadionu, być może klubów afterowych, ceny biletów, setlista i wszystko, co można uznać za istotne dla koncertu. Na wydarzeniu dotyczącym koncertu w Polsce obowiązującym językiem jest j. polski. Natomiast na wydarzeniach z innych krajów obowiązuje j. angielski. W takim języku będziemy umieszczać wszelkie newsy. Projekt MODEontheROAD jest projektem międzynarodowym i zależy nam, aby dotarł do jak największej liczby fanów depeche MODE.

Po ustabilizowaniu się listy koncertów powstanie specjalna strona spinająca wszystkie koncerty w taki sposób, aby w każdej chwil można było wrócić do poszukiwanego koncertu 2-3 kliknięciami 🙂

Chcemy, aby na końcu powstał pełen obraz trasy, ze wszystkimi koncertami. Tak, tak wszystkimi. Jeżeli depeche MODE zagra 102 koncerty, jak to było w 2009/2010, to tyle wydarzeń powstanie. Jeżeli depeche MODE zagra 124 koncerty, jak to było w 2005/2006, to tyle założymy wydarzeń. Dzięki temu będziecie mogli śledzić po kolei koncert po koncercie. Będziecie mogli zamieszczać linki do filmów, chwalić się swoimi zdjeciami zrobionymi na koncertach, podpiąć swoje relacje z koncertów itp.

Ponieważ wybieramy się na koncerty na tej trasie możemy Wam obiecać, że na FP MODEontheROAD, oraz na naszym profilu na Twitterze – pojawiać się będą relacje pisane na żywo z koncertów przez członków teamu oraz ludzi, którzy będą na koncercie nam udostępniać swoje relacje. Oczywiście my też musimy spać i pracować, więc nie będzie to standardem, ale o każdej relacji na żywo będziemy Was informować.

Na końcu, będziemy w miarę na bierząco opracowywać wszelkie informacja i zamieszczać na stronie MODEontheROAD.com, aby na końcu każdy koncert z nowej trasy był opisany, jak Exciter Tour z 2001, czy przeszło 300 koncertów udokumentowanych do tej pory.

Życzymy Wam i sobie udanej trasy i dwóch lat z depeche MODE i MODEontheROAD 🙂

Martini, Jari i Frame_101.

MODEontheROAD się zmienia…

… na czas trasy koncertowej powiększamy skład wspierający ten FP.

Niezależnie, czy publikowane ostatnio daty okazały się prawdziwe, czy nie wchodzimy w specyficzny okres, który przez najbliższe dwa lata będzie układał wielu z Was plan dnia… i nocy, czas spędzony w drodze, czy przed komputerem. Przypomnijcie sobie jak wielu z was siedziało przed kompem uczestnicząc wirtualnie w koncertach. Ten czas właśnie wraca :-). Oczywiście nie wszyscy są takimi freakami jak jak my… aaaaa nie będę tu nikogo obrażał ;-P ale wiemy o co chodzi.

Ten post, to część pierwsza, część druga pojawi się zaraz po ogłoszeniu szczegółów trasy. Czas nadchodzącej trasy wymusza pewne zmiany w funkcjonowaniu strony MODEontheROAD.com, o raz fanpagów na FB i G+, które od jakiegoś czasu już mocno ewoluowały z pasów transmisyjnych MotR, gdzie jedynie prezentowaliśmy postępy prac nad depechowymi wykopaliskami. Od jakiegoś czasu częściej pojawiają się newsy, niż zajawki długich elaboratów. Strona przechodzi pewne zmiany, o które pytałem się Was jakiś czas temu. Strona MotR stopniowo zmienia się i przekształca na angielskojęzyczną. Również profil MotR na FB i G+ będzie stopniowo angielskojęzyczny. Również profil na Twitterze zmieni swój charakter i będzie platformą do relacji z koncertów i wszelkich wydarzeń związanych z depeche MODE w czasie tej trasy w czasie rzeczywistym i na żywo. Kto pamięta relacje z meczu finałowego, ten wie o czym mowa 🙂

Profil na FB zmieni swój charakter również w inny sposób, zwiększy swój osobowy stan posiadania. Miło mi powitać dwóch moderatorów Frame_101 i Jariego, którzy będą używać swoich źródeł oraz zasobów sieci, aby na tym profilu zamieszczać tak szybko, jak się da gorące newsy z trasy. Będziemy się nawzajem wspierać w czasie podróży na koncerty z poziomu FB. Gromadzone dane z przebiegu trasy, obok maksymalnie pełnego informowania fanów o trasie, posłuży do sprawnego powiększania zasobów strony MotR.com, tak aby na stronie właściwie w czasie rzeczywistym pojawiały się setlisty i opisy koncertów.

Zapraszam również wszystkich chętnych do współtworzenia FP na FB i G+, oraz/lub podysłania informacji na nasze emile. Będziemy z dumą publikować informacje przez Was nadsyłane (pod warunkiem, że będą prawdziwe)

Chwilka o języku na FB. Zgodnie z sugestiami serwis przeszedł na j. angielski i jest to obowiązujący język wszystkich publikacji na tym FP. Komentarze można udzielać w dowolnym języku. Nie ma żadnych ograniczeń.

To jeszcze nie koniec zmian. Najpierw niech dM odkryje swoje karty, wówczas my również odkryjemy nasze :-). Oczywiście nie zapominamy o tym co do tej pory pojawiało się na FP MotR, a co w czasie trasy zostanie twórczo rozwinięte.

Jedynie Mode2Joy nie zmieni się i nadal będzie po polsku i nadal będzie zajmować się tym czym zajmuje się do tej pory. Poszerzoną analizą zjawisk z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości z obozu dM.

Song Index

Jest taka strona na MODEontheROAD – nazywa się Song Index. Od początku istnienia serwisu prowadziłem tam zestawienie, które jakiś czas temu ukończyłem… chyba.

Co jakiś czas publikuje różne zestawienia, a to Top20 zagranych utworów. Nota bene takie zestawienie permanentnie jest na stronie powiększone o kolejne 20 utworów w dziale Top Index. Potem, przy okazji 11 urodzin, pochwaliłem się liczbą opracowanych setlist z koncertów naszych ulubieńców.

Dziś miło mi poinformować, że od tamtego czasu strona wzbogaciła się o kolejne 70 setlist i opisów koncertów i obecnie na stronie jest 310 setlist z całej historii koncertowej depeche MODE. Ale ja nie o tym tak na prawdę…

Właściwie od początku 4 edycji MODEontheROAD (czyli od 2009 roku) rozwijałem dział pt Song Index, który jest zestawieniem wszystkich utworów (znanych mi) i zagranych kiedykolwiek na żywo. Dodatkowo zamieściłem miasto i datę pierwszego i ostatniego wykonania danego utworu ever.

Każdy nowy koncert opisany na stronie pojawia się na stronie głównej. Wystarczy zajrzeć na stronę główną i w prawym dolnym rogu znajdziesz chronologiczne zestawienie 10 ostatnio dodanych koncertów na MODEontheROAD.

Obecnie sytuacja wygląda tak:

  • Pierwsze występy (1980-1981) – 12/39 koncertów – póki co wszystkie opisy
  • Speak & Spell Tour (1981-1982) – 35/108 koncertów – póki co wszystkie opisy
  • See You Tour (1982) – 10/40 występów
  • A Broken Frame Tour (1982/1983) – 9/51 występy
  • Construction Tour (1983/1984) – 15/49 występów
  • Some Great Reward Tour (1984/1985) – 6/84 koncerty
  • Black Celebration Tour (1986) – 5/76 występów
  • Music For The Masses Tour (1987/1988) – 17/101 koncertów
  • World Violation Tour (1990) – 18/88 koncertów
  • Devotional Tour (1993) – 14/98 koncertów
  • Exotic/US Summer Tour – 1/64 koncerty
  • Ultra Press Show – 7/7 koncertów – wszystkie opisy
  • The Singles 86>98 Tour – 13/66 występów
  • Exciter Tour – 87/87 koncertów – 100% wszystkich opisów
  • Touring The Angel – 28/126 koncerty
  • Tour Of The Universe – 32/104 występy

Razem 310 koncertów

Jeżeli zsumujemy wszystkie znane występy, to otrzymamy wynik 1188 występów od początku świata :-), co teoretycznie daje różnicę 878 koncertów, które jeszcze mam opisać. Prawda jest jednak taka, że z tych 878 koncertów do opisania jest m/w połowa, może 2/3. Ponieważ tyle istnieje w miarę udokumentowanych setlist w postaci relacji fanów, bootlegów itp.

Oczywiście za chwilę całość się zmieni, jak tylko ruszy trasa koncertowa i statystyki oraz daty i miejsca się zmienią. Przecież, nam fanom, w końcu o to chodzi, żeby działo się jak najwięcej. Pytanie pozostaje otwartym, czy depeche MODE pobiją rekord z ostatniej trasy i zagrają na całej trasie więcej niż 39 utworów… oby.

W każdym razie przyszły rok zapowiada się baaaardzo owocnie jeżeli chodzi o przyrost setlist na stronie 🙂

MODEontheROAD to już nastolatka

W myśl zasady, że nikt Cię tak dobrze nie pochwali, jak Ty sam, postanowiłem popaść swoje ego i trochę się podsumować. Przyczyną tej jakże lanserskiej decyzji jest fakt, iż 17 maja (chyba… historycy do tej pory się spierają), odnotowano pierwszy fakt onlajnowej egzystencji tworu wyznania handlowego metodą pierwszych mieszkańców tych ziem, potocznie zwaną tradingiem – czyli mowa tu o spisie bootlegów szumnie nazywanym MODEontheROAD. Później strona powoli ewoluowała i przeradzała się w permanentny zalew myśli epistolarnej. Tak jest do dziś. Z nieopierzonego dziecięcia strona MotR staje się powoli nastolatką…

Tym czasem jedenaście lat minęło, a dwa lata od reaktywacji MODEontheROAD i pora pochwalić się co się udało do tej pory zrobić. Po za kilkoma sprawami MotR właściwie prowadzone jest przez jedną osobę. Choć wiele spraw powstało dzięki inspiracji, podpowiedziom, tłumaczeniom i ścisłej współpracy osób trzecich. Za co wielkie dzięki. Z czego się strona składa to użytkownicy m/w wiedzą. Ponieważ modne jest teraz raportowanie na kilka dni przed EURO o postępie prac i % ułożenia warstwy ścieralnej, o ułożeniu nasypów nie wspomnę. Wobec czego i ja postanowiłem zdać raport jak wyglądają poszczególne działy strony. Oszczędzę % chyba, że tych pędzonych w księżycową jasną noc i od razu zamelduję, że na erło mam kompletnie wyjechane i nie planuję zdążyć z niczym. No dobra lecimy z wyliczanką.

1. Trasy. Opisane już wszystkie, choć brakuje pewnych elementów opisu trasy, takich jak np sprzęt na trasie, ochrona, pamiętniki. Te elementy, albo zostały celowo pominięte, bo wymagają na prawdę dobrego opracowania, albo sukcesywnie, choć pewnie za wolno, się pojawiają na stronie. Przyjąłem jednak zasadę, że głębsze opracowania drążące temat trasowy będą pojawiać się na blogu, a nie na stronie, stąd powstanie poddziałów na MODE2Joy dedykowanych każdej trasie (to te po prawej stronie z tytułem TEMATY). Parę dni temu dodałem np na stronie pamiętniki z The Singles 86>98 Tour. Dziękuję za pomoc w odpaleniu pamiętników osobie o nicku MaaN. Część trasowa będzie nadal obrastać tego typu materiałami, choć same trasy pozostaną już w niezmienionej formie.

MotR 4.5
MotR 4.5

2. Koncerty. Wszystko właściwie na tej stronie opiera się na koncertach. To jest podstawa tej strony. W tej chwili na stronie jest opisanych 241 występów na żywo. Czy to dużo, czy mało oceńcie sami. Wystarczy powiedzieć, że samego Never Let Me Down Again było zagranych przeszło 720 razy. A zważywszy, że czeka nas w 2013 roku trasa jestem dziwnie spokojny, że okolice 850+ wcale nie są na wyrost.

W szczegółach wygląda to tak:

  • Pierwsze występy (1980-1981) – 12/39 koncertów – póki co wszystkie opisy
  • Speak & Spell Tour (1981-1982) – 35/108 koncertów – póki co wszystkie opisy
  • See You Tour (1982) – 2/40 występów
  • A Broken Frame Tour (1982/1983) – 1/51 występy
  • Construction Tour (1983/1984) – 14/49 występów
  • Some Great Reward Tour (1984/1985) – 1/84 koncerty
  • Black Celebration Tour (1986) – 5/76 występów
  • Music For The Masses Tour (1987/1988) – 9/101 koncertów
  • World Violation Tour (1990) – 7/88 koncertów
  • Devotional Tour (1993) – 4/98 koncertów
  • Exotic/US Summer Tour – 0/64 koncerty
  • Ultra Press Show – 7/7 koncertów – wszystkie opisy
  • The Singles 86>98 Tour – 7/66 występów
  • Exciter Tour – 87/87 koncertów – wszystkie opisy
  • Touring The Angel – 18/126 koncerty
  • Tour Of The Universe – 32/104 występy

Razem 241.

Jak pisałem ocenę zostawiam Wam. Dla mnie ciut mało, ale czasu na tyle mi wystarczyło czasu. Póki co jak na koniec roku będzie 300 to będzie na prawdę dobrze. W ramach występów zaliczam też telewizyjne występy na żywo. Obiecuję natomiast, że jak ruszy trasa, to koncerty będą na stronie pojawiać się w czasie prawie rzeczywistym 🙂

3. Zestawienia utworów. Na ten moment są wszystkie i zgodnie z wiedzą jaką mam, wszystko do czego do tej pory dotarłem. Największa niewiadoma to nadal początki depeche MODE i czas do lipca 1994. Od 1998 roku nie ma żadnych niewiadomych i nie może być. Wszystko przed lipcem 1994 jest obarczone mniejszą lub większą dozą błędu. Im bliżej początku, tym ten błąd jest co raz większy, lub też niewiadoma jedna, czy druga co raz większa. Work Hard, czy wczesne utwory i setlisty nadal kryją swoje tajemnice mimo, że sporo udało się wyjaśnić.

Tak oto wygląda MODEontheROAD po 2 latach działalności w tej formie i 11 od momentu zaistnienia w 2001 roku. Serwis wchodzi w okres dorastania, burz i naporów, trądziku i nowych włosów tu i tam. Zobaczymy co się z tego wykluje….