Ten tekst to taki suplement do wpisu, jaki pojawił się ostatnio na blogu MODE2Joy. Często się pytacie o to, czy dach będzie zamknięty, czy otwarty w czasie koncertu i co to właściwie znaczy. Tak się składa, że w przypadku tej konstrukcji na PGE Narodowym pewne pojęcia należy rozumieć odwrotnie, niż potocznie się ich używa.

Dach na stadionie, a raczej część ruchoma dachu (bo przecież trybuny są zadaszone i to permanentnie) ma konstrukcję parasola i opisując stan w jakim się znajduje ruchoma część dachu należy używać pojęć jakich używam przy opisywaniu funkcji parasola.

Jeżeli mówimy, że parasol jest otwarty (czytaj rozłożony), to mamy na myśli poniższy obrazek po prawej. Podobnie należy rozumieć otwartość dachu.

Jeżeli mówimy, że parasol jest złożony (czytaj zamknięty), to mamy na myśli jego stan jak na poniższym lewym obrazku. Podobnie mówimy o dachu na PGE Narodowym.

Warto sobie przyswoić te pojęcia w takiej postaci, żeby potem być precyzyjnym i nie rozczarować się w oczekiwaniu na złożony lub rozłożony dach.

Najprawdopodobniej organizatorzy w ten sposób  nie chcą powtórki z Berlina, gdzie dwa duże koncerty – depeche MODE i U2 były właściwie na basenie. Stadion ten nie ma dachu i ludzie przemoczeni wychodzili z koncertu wcześniej, bo nie byli w stanie wytrzymać.

Po co ten dach?

No właśnie. Po co? Zacznijmy od początku. Obiekt, który powstał na gruzach Stadionu 10-lecia ma tyle wspólnego ze stadionem, że jeszcze do niedawna miał w nazwie to słowo do czasu, aż sprzedał prawa do nazwy jednej firmie energetycznej.

Tak na prawdę jest to kompleks biurowo-usługowo-rozrywkowy z funkcją stadionu, potocznie zwanym „Narodowym”. Mecze piłkarskie, to ułamek wszystkich wydarzeń, które dzieją się na tym obiekcie. Obiekt zbudowano godząc się na pewne kompromisy, aby po zakończeniu EURO2012 mógł na siebie zarobić. Jednym z kompromisów jest kwestia odwonienia płyty na której będzie stać scena na piątkowym koncercie i będą skakać fani.

Pamiętny przykład z „Basenem Narodowym” podczas meczu z Anglią był tego koronnym dowodem. Wystarczy, że więcej popada i dreny zamontowane w płycie PGE Narodowego przestają być wydolne. Dzieje się tak ponieważ cała infrastruktura obsługująca wydarzenia całostadionowe znajduje się pod płytą „stadionu”. Pod tą płytą znajdują się również parkingi.

Stadion Narodowy - przekrój.

Stadion Narodowy – przekrój.

 Jak działa składanie dachu?

Konstrukcja parasola nad Narodowym jest taka, że dach można użytkować pod warunkiem, że w momencie składania i rozkładania nie będzie na płycie ludzi lub kosztownych konstrukcji. Proces składania i rozkładania trwa na tyle długo, że przy agendach wydarzeń rozpisanych minutowo nie można pozwolić sobie na przestoje nawet 20-30 minutowe. Po za tym przy sprzęcie wartym grubą kasę nikt nie zaryzykuje zabaw z dachem. Lejącą się wodą ze składanego dachu, czy dopuszczenie do zamoknięcia sprzętu podczas rozkładania nie wchodzą w grę. Dach rozkłada się z prędkością m/w 4 metrów na minutę. Dlatego po wydarzeniach z 2012 dmucha się na zimne i z dużo większym wyprzedzeniem rozkłada się dach już na całą imprezę wraz z procesem montażu i demontażu sceny.