Od jakiegoś czasu dostawałam raporty z Google Trends o przyrastającym zainteresowaniu hasłem depeche MODE. Właściwie od początku 2016 trend był wzrostowy. Nie mniej jednak, największe przyrosty hasło „depeche MODE” zanotowało w 4 kwartale 2016. Postanowiłam dla Was prześledzić jak szukaliście i co powiązanego z depeche MODE wg Google.

Nie trzeba być wielkim znawcą tematu, aby patrząc na trendy wyszukiwań hasła „depeche MODE” w Google wiedzieć, że coś się dzieje 😉

  • lipiec 16-23 – przyrost o 10%
  • wrzesień 22-20 – przyrost o 45%
  • październik 2-9 – przyrost o 61%
  • październik 4-11 – przyrost o 856%
  • grudzień 4-11 – przyrost o 62%
  • styczeń 27 – luty 3 – przyrost o 171%

To tylko wycinek tego, jakie informacje przynoszą tygodniowe raporty Google Trends. Co ciekawe, w sieci konferencja prasowa z października 2016 cieszyła się podobnym zainteresowaniem, jak jej odpowiedniczka w 2012 roku.

Powyższy wykres raczej nikogo nie dziwi – podobnie jak w przypadku poprzedniego albumu Delta Machine i trasy koncertowej, popularność wyszukiwań nazwy zespołu znacząco wzrosła w ostatnich miesiącach. I podobnie, jak to miało miejsce w 2012 roku, najbardziej „wygłodniali” jakichkolwiek informacji byliśmy w czasie konferencji zapowiadającej nowy album Spirit, tj. 11.10.2016 w Mediolanie.

W Polsce, widzimy oczywiście podobny trend, jak w innych krajach – zdecydowanie najwięcej wyszukiwań było w okresie konferencji i gdy ruszyła sprzedaż biletów na koncerty. Ilość wyszukiwań jest relatywnie mniejsza w okresie wydania nowego singla Spirit.

Uwaga: wykres nie pokazuje liczby wyszukiwań, a odniesienie względem najwyższej popularności wyszukiwanej frazy – X.2016.

Oczywiście pokusiłam się też o analizę wyszukiwań „depeche mode” według krajów i wyniki nie są zaskakujące. Zwróćcie uwagę, że kraje typu Czechy i Słowacja są małe, więc ich wysoka pozycja nie jest czymś dziwnym – porównujemy bowiem stosunek wyszukiwań podanej frazy do wszystkich wyszukiwań w danym kraju, nie bezwzględną liczbę tych zapytań.

Polska, podobnie jak Niemcy i Węgry, znalazła się wśród top 5 krajów najczęściej wyszukujących hasło „depeche mode” w Google.

Podobnie plasujemy się w czołówce generowania ruchu na oficjalnej stronie zespołu depechemode.com. Wg bezpłatnego serwisu SimilarWeb, Polska znajduje się w top 5, odpowiadając za 8% ruchu. Oczywiście dane te są tylko pewną estymacją, nie mamy bowiem wglądu do rzeczywistych liczb z analityki strony.

Powyższe trendy i statystyki tylko potwierdzają, jak wielu jest w Polsce fanów żywo zainteresowanych zespołem i wszelkimi aktualnościami na temat nowej płyty i trasy koncertowej. Już poprzedni tekst Martiniego z 2015 roku pokazywał, że również w internecie królują miasta w Polsce, w których jest największy fanbase – 3miasto, Wrocław, Warszawa, Łódź, Szczecin, Poznań itd. Patrząc na tę niesłabnącą popularność, organizatorzy koncertów mogą być spokojni o sprzedaż biletów. Ja natomiast mogę być spokojna o to, że na koncertach w Europie spotkam wielu polskich fanów, którzy już dziś nie mogą doczekać się ruszającej niedługo trasy. See you!