Rozpoczynam nowy cykl na stronach MODE2Joy.pl w którym zajmiemy się tym wszystkim dookoła koncertów, co może Wam pomóc i przeszkodzić w bezproblemowym dotarciu, oczekiwaniu i… przetrwaniu, a czasami dotrwaniu. Opowiemy Wam o naszych doświadczeniach z koncertami dM. Pojawi się wiele nowych osób, na M2J, które opiszą Wam ze swojej perspektywy jak wyglądają koncerty. Jak koncert widzi fotograf, ochroniarz, jak przygotować się do wyjazdów, co warto zabrać, a co trzeba zostawić w domu.

Od razu na początku chciałbym podkreślić, że nie są to teksty dla starych wyjadaczy koncertowych, z którymi pewnie się spotkam gdzieś na trasie pod Dusseldorfem, albo Madrytem. To raczej zbiór porad dla tych, którzy wybierając się na koncerty zadają różne pytania na forach, FB, czy innych miejscach. Tym razem postaramy się na te pytania odpowiedzieć zanim padną.

Jeżeli ktoś z czytających chciałby się podzielić swoimi life-hackami, albo ma sprawdzone patenty, które pomogą innym – zapraszam. MODE2Joy i 101dM jest otwarte dla każdego, kto chce coś napisać.

Budowa Sceny, koncert w Warszawie 2001.09.02

Budowa Sceny, koncert w Warszawie 2001.09.02

Spróbujemy w tym cyklu przejść cały proces od ogłoszenia rozpiski z koncertami, aż do pierwszych dźwięków intra na najnowszej trasie. Z zakupem biletów już nie zdążymy, ale w tekstach z tego cyklu pojawią się kwestie bezpieczeństwa, aparatów, podróży, noclegów, co trzeba kupić przed wyjazdem w trasę. Sporo czasu poświęcimy również kwestii – czego nie brać, bo to tylko strata miejsca, czasu i źle wygląda i po co wyjść na janusza koncertowania. Teksty już się piszą, a cykl jest otwarty dla wszystkich z Was.

Depeche MODE // Irvine Meadows 1986

Depeche MODE // Irvine Meadows 1986

Podpowiemy kilka life-hacków koncertowych i czego się nie możecie robić na koncertach w USA (jeśli tam jedziecie), oraz na koncertach w Europie. Opowiemy co możecie robić, a za co ochrona Was ukarze. Cykl jest perespektywiczny, bo przed nami koncertowa zima 2017/2018. Koncertowo-depechowe szafiarki na pewno znajdą coś dla siebie, fani survivalu również. Ale najpierw zaczniemy dosyć egzotycznie od Ameryki Północnej, jej specyfiki koncertowej i czym się różni od tego jak my Europejczycy bawimy się na koncertach. Miłej lektury…