To już dwa lata od wydarzenia. Koncert przeszedł już na dobre do sfery wspomnień. Pomyślałem sobie, że można już powoli zająć się tym koncertem od innej strony, niż tylko achy lub totalny hejt. Dziś nie to jednak będzie powodem rocznicowego arta. Chcę Was zaprosić na małą wycieczkę (nie pierwszy raz) na zaplecze wydarzeń, które w sumie dobrze pamiętacie… jeszcze.

Katowałem już Was w tym roku kilkoma tekstami rocznicowymi o koncertach w Polsce od kuchni. Nie mogło więc zabraknąć wspomnienia o ostatnim pobycie zespołu w Warszawie 25 lipca 2013.

130725_Warsaw_01

2013.07.25 Warszawa // Churches

Z 4 koncertem depeche MODE w Warszawie, a jeżeli liczyć z niedoszłym z 2009, to 5. nie będzie tak łatwo. Mało jest (jeszcze) wiedzy od zaplecza. Albo inaczej nie wiele tej wiedzy wypłynęło na zewnątrz. Dlatego ten tekst będzie inny od choćby wspominek o Łodziach 2010, czy Katowicach 2006, bo po prawdzie nie dysponuję (jeszcze) dokumentacją w postaci Tour Itinerary z tej trasy, Na szczęście na Tour Itinerary świat się nie kończy i są inne źródła, często na wyciągnięcie ręki. Nie wiem, czy to będzie bardziej wejście na zaplecze koncertu, czy bardziej oprowadzenie po obiekcie przez pryzmat koncertu, sami ocenicie.

130725_Warsaw_05

2013.07.25 Warszawa // Shake The Disease

Zespół przyjechał do Warszawy z Pragi, gdzie zjechało się pół fanowskiej Europy, aby świętować urodziny Martina, więc dla fanów z Europy koncert w Warszawie nie był opcją pierwszego wyboru na koniec trasy. Tym czasem zespół co raz bardziej myślał już o wakacjach. Trasa musiała się jednak dokonać i karawana przetoczyć. Niestety dało się to lekko odczuć w tym jak zespół dobierał set, albo raczej nie zmieniał… z rozpędu już.

Zespół zamieszkał w hotelu InterContinental, a obsługa została umieszczona w hotelu DoubleTree (nie mam pewności). W castingu na hotel obsługujący koncert startowało jeszcze kilka hoteli, w tym Polonia Palace, ale wybór padł na ten właśnie hotel ze względu na  możliwość wyjechania z hotelu bez potrzeby afiszowania tego faktu publicznie. Mówiąc po naszemu fani mieli stać przed głównym wejściem i czekać, gdy tym czasem zespół miał pomykać swoimi vanami na stadion opuszczając obiekt od zakrystii.

Plan Stadionu Narodowego

Plan Stadionu Narodowego

Kiedy koncert w Pradze przeszedł do historii karawana 9 ciężarówek i 4 autokarów ruszyła w stronę Warszawy. Niecałe 700 km i sprzęt był w Warszawie 24 lipca z rana. Od paru dni na stadionie trwały już prace przy budowie sceny z elementów dostarczonych przez lokalnych dostawców. Zespół wozi ze sobą jedynie elementy niezbędne do zbudowania scenografii i swojego nagłośnienia. Reszta paczek jest dostarczana przez lokalnego dostawcę w zależności od wymagań obiektu. Tak było i na koncercie w Warszawie, gdzie w celu nagłośnienia górnych galerii zostały podwieszone pod dachem dodatkowe paczki. Po koncercie okazało się, że to właśnie fani z biletami z najwyższych sektorów są najbardziej zadowolonymi uczestnikami pod względem doznań akustycznych. Na pozostałych miejscach uczucia były… mieszane.

Dojazd na wysokości płyty stadionu.

Dojazd na wysokości płyty stadionu.

Dla Stadionu koncert depeche MODE był największym wydarzeniem 2013 i jest jeszcze często wspominany w rozmowach z pracownikami stadionu. Nie mniej rozmawiając z ludźmi ze stadionu koncert depeche MODE na Narodowym nie zapisał się niczym szczególnym. Wynika to z faktu, że zespół nie miał wygórowanych życzeń. W wielu momentach bierze obiekt z dobrodziejstwem inwentarza. Tak na prawdę od obsługi stadionu prędzej usłyszycie ciekawe historie o innych gwiazdach niż o naszych ulubieńcach. No cóż taka to specyfika Panów…

130725_Warsaw_15

Mix Zone, Stadion Narodowy.

Ale wracając do koncertu i przygotowań. Ciężarówki na stadion wjechały po wewnętrznej „autostradzie”, która biegnie pod trybunami wokół płyty głównej stadionu na tym samym poziomie. Dzięki temu sprzęt jest wyładowywany bezpośrednio przed sceną. a zespół został wprowadzony z garderoby w taki sposób, że praktycznie to nie było widoczne dla postronnych.

Na pierwszym zdjęciu rzeczona autostrada, na drugim jej fragment i drzwi wejściowe przez które można wejść holu, a następnie albo do szatni, albo wprost na płytę główną stadionu. Zespół zajął pomieszczenia, które podczas meczów zajmuje reprezentacja lub inne zespoły piłkarskie.

W jednym z takich pomieszczeń tuż przed koncertem Martin spotkał się z dziennikarzem Rolling Stone i udzielił wywiadu, który ukazał się w przede dniu startu trasy po Ameryce Północnej.

Szatnie / garderoby na Stadionie Narodowym

Szatnie / garderoby na Stadionie Narodowym

Gdyby kogoś zapytać o najważniejsze miejsce na koncercie pewnie wielu z Was wskazałoby scenę, parę osób pokazałoby konsoletę po środku publiki, na pewno nikt nie wskazałby tego miejsca poniżej:

130725_Warsaw_18

Centrum dowodzenia koncertem na Stadionie Narodowym.

Dokładnie chodzi mi o te pomieszczenia za szybami między górną i dolną galerią. Na wysokości sektora D18 znajduje się pomieszczenie, gdzie spotykają się osoby odpowiedzialne za wydarzenie po stronie stadionu, osoba odpowiedzialna po stronie organizatora – agencji koncertowej i osoba odpowiedzialna za trasę koncertową, czyli Tour Manager. Tu koordynowane i podejmowane są wszystkie decyzje dotyczące wydarzenia. Z tego miejsca wysyłane były dyspozycje dla obsługi pilnującej nas podczas koncertu.

130725_Warsaw_02 130725_Warsaw_03130725_Warsaw_04 130725_Warsaw_06130725_Warsaw_08130725_Warsaw_07130725_Warsaw_09130725_Warsaw_10

Koncert wystartował, zachwycił i zakończył się. Zespół prosto ze sceny zapakował się do podstawionych busów i udał się do hotelu. W Warszawie ekipa przebywała do 27 lipca (?), odlatując swoim Embraer’em 145 do Wilna. (poniżej ten samolot stacjonujący na lotnisku w Glasgow – 2013.11.10)

Samolot depeche MODE na lotnisku w Glasgow.

Samolot depeche MODE na lotnisku w Glasgow.

Na koniec dla przypomnienia (dla tych, co jeszcze nie widzieli) ciekawy filmik z miejsca w którym w czasie koncertów można przebywać jedynie w charakterze VIP’ów. Kto nie miał okazji zobaczyć, to w niektórych miejscach na stadionie bawiono się tak (na filmie widać ładnie na stadionie fanów i obiekt oraz fragmenty występu supportu – Chvrches):