Dziś Gazeta Wrocławska podała informację, że depeche MODE mieliby zagościć we Wrocławiu, to bardzo miło, ale… nie sądzę żeby była to prawda.

  1. depeche MODE jest w stajni Live Nation, podobnie jak U2. Live Nation sama w Polsce reprezentuje swoje interesy, a nie firma SMG.
  2. Oferty na występy U2, Bon Jovi, Aerosmith, depeche MODE lub Take That, to raczej informacja po potencjalnej możliwości zorganizowania koncertów zespołów, które zapowiadają lub oczekuje się, że będą w 2013/2014 koncertowały.
  3. Jesteśmy za małym krajem jeszcze…, aby udźwignąć dwa koncerty stadionowe w czasie jednego sezonu (letniego). Jeżeli prawdą jest, że ma być koncert depeche MODE na Narodowym (choć są obawy, że tam się koncert nie zapełni), to bez sensu jest robienie drugiego we Wrocku.
  4. Czy wyobrażacie sobie żeby nie było koncertu w Pradze? Ja na pewno nie, a organizując koncert we Wrocławiu staje się nie logiczne organizowanie koncertu w Pradze. Jeżeli podejmiemy ten tok rozumowania i w PL miały by być dwa koncerty, w tym jeden we Wro, to oznacza, że Czesi zostają bez koncertu.

Uważam, po prostu, że jeżeli koncert depeche MODE miałby się odbyć we Wrocławiu, wtedy nie odbędzie się w Wawie. Dwóch nie będzie.

Informacja dzisiejsza wypływa po informacji o rozmowach na temat możliwego koncertu w Warszawie. Dla mnie jest to przede wszystkim info, że casting trwa i prowadzone są teraz zacięte negocjacje, a taka PRowa kulka może być formą nacisku na Warszawę lub Wrocław – patrzcie jest jeszcze inna strona i jak będziecie za bardzo się stawiać w negocjacjach, to wybierzemy konkurencję.

Stadion Miejski we Wrocławiu.

Stadion Miejski we Wrocławiu.

Nie oszukujmy się o ile do Euro2012 miasta / stadiony współpracowały, grały do jednej bramki, tak teraz stały się konkurentami o organizację dużych widowisk. Mecze piłkarskie nie są przedstawieniem najważniejszym, to z czego się będą stadiony utrzymywać nie pochodzi wcale od piłki nożnej.

Czas pokaże robi się co raz ciekawiej 🙂