Takie dni jak ten zawsze przywodzą różne myśli, a to jaki człowiek jest już stary, a to dają chwilową radość z faktu odnalezienia dawno nie widzianej zabawki, która przez wiele lat leżała pod szafą… Dziś jest właśnie taki dzień.

Na moją skrzynkę pocztową dostałem dziś emila o następującej treści:

Dear User,
Unfortunately, the time has come to say goodbye to Yahoo! Groups Labs Applications (beta) and Groups Chat. We thank all the users that were a part of this program. We intend to use this learning to enhance Yahoo! Groups further with new features. On July 04, 2012, we will shut down the Yahoo! Groups Labs Applications (beta) and Groups Chat. We request you to backup any data that you might have created using the applications. This closure will not affect your other services on Yahoo! Groups. We look forward to continue having you as our customer.

Best,
The Yahoo! Groups Team

Dla młodych użytkowników Internetu napiszę, że były takie czasy… kiedyś, gdy Facebooka nie było. Nie było nawet For Internetowych, ludzie spotykali się na listach dyskusyjnych i irc’ach. Nie było nawet Google 🙂 Przez wiele lat istniała taka platforma spotykania się fanów depeche MODE – ‚dMpl’ na Yahoo.com.

To były czasy, gdy najważniejszą wyszukiwarką było właśnie Yahoo, a ludzie używali jeszcze AltaVisty i NetSprint. Właściwe, to one istnieją do dziś i nadal są alternatywą dla Google. Ale ja nie o tym… 🙂

Na Listę Dyskusyjną DMPL trafiłem na jesieni 1998 roku dzięki stronie pewnego lubelskiego fana – Insight. Pod tą nazwą funkcjonował kiedyś adres depechemode.pl. Lista Dyskusyjna DMPL miała nawet swoją stronę www – lista-dmpl.prv.pl Lista działała bardzo prężnie aż do 2003 roku, kiedy to powstało depechemode-forum.pl.

Właściwie cały ruch społeczności depeszowskiej przeniósł się na to forum. Potem powstały kolejne fora, gdzies tam Grono, NK, FB, Google+ i co tam jeszcze. Lista wegetowała gdzieś w rowie Internetu, bo już nawet nie na poboczu. W końcu Yahoo postanowiło dobić konającego i zamknąć cały serwis listowy.

Właściwie można zaryzykować teorię, że Lista Dyskusyjna na Yahoo, to była taki rodzaj ówczesnego Facebooka. Na nim poznałem właściwe wszystkich, których znam do tej pory, choć nie utrzymuję już kontaktu, ale spotykam się na zlotach, koncertach itp. Na tej liście poznałem ludzi z którymi przez lata współorganizowałem imprezy, wymieniałem się bootlegami, współtworzyłem strony www, czy też tworzyłem subkulturę fanów depeche MODE w tym kraju. 4 lipca część mojej historii Internetowo-depeszowskiej odejdzie do… historii na dobre.