Nikt się nie spodziewał, że ta noc zelektryzuje depechową społeczność na nowo. Miało być spokojnie, aż do ostatniego koncertu w Dusseldorfie. Miało bez szumu, miała być niespodzianka, miał nikt nie wiedzieć, nie zorientować się… no chyba, że śledzi się jednego człowieka…

Wszyscy wiedzą, że webamaster oficjalnej strony depeche MODE, głównie spędza czas na siedzeniu w Burbank i trzymaniu wszystkich z daleka od najnowszych wieści z obozu depeche MODE. Dlatego każda wyprawa, a szczególnie na 2 kontynent to oznacza, że musi coś się dziać. Ostatni raz Barassi był w Europie przy okazji MTV EMA w 2006 (przytaczam z pamięci, wiec mogę się mylić).

To była jedyna wskazówka, że występ, po za charytatywnym wydźwiękiem będzie miał nie jedno, a przynajmniej 3 wydarzenia, które sprawią, że ta noc będzie historyczną.

Najpierw pojawił się kwartet smyczkowy, który towarzyszył depeche MODE podczas One Caress [25], Home [88] i Come Back [35]:

Gareth Jones przez cały koncert postował na swoim blogu zdjęcia z koncertu. Na jednym pojawił się Alan. Oki myślę. kurtuazyjna wizyta starego kolegi, który przyszedł zobaczyć koncert:

tumblr_ky0798ngVr1qzxb3ao1_500

Ale wszystko się wydało, kiedy Martin wyszedł z Alanem na scenę na swoją część bisów. To pozamiatało wszystkich. To był historyczny moment. Jak ktoś zgrabnie napisał na forum Home:

This is not even historic.

It’s much more.
It’s post-historic.
It’s mythical,
it’s legendary,
it’s un-FUCKING-believable!

… AND it has been RECORDED!!!!!!!

Nic dodać nic ująć.

Posłuchajcie jak brzmiało Somebody [19] z Alanem. Devotional Tour wróciło.

Wisienką na torcie było wykonanie Photographic [2], 39 numeru zagranego na tej trasie. Z nową wizualką. Tego się również nikt nie spodziewał.

Na koniec setlista z tego koncertu:

100217_London_RAH

A wracając do początku mojego postu nt webmastera oficjalnej strony depeche MODE, napisał on na liście BONG, że posiada zapis nie tylko występu Alana z Martinem w czasie koncertu, ale również soundcheck. Materiał po obróbce zostanie umieszczony na stronie z podkładem zarejestrowanym na potrzeby LHN. Oto co powiedział:

Oh yeah. I got it…and the soundcheck 😛
This was not an announced thing. It was meant to be a surprise.
The first clue that this was going to be a special night was the fact that I actually got on a plane and flew to London. I don’t just fly places to see a show unless it is going to be special. 🙂
Hope everyone who attended loved witnessing history!
I can’t put any of the show up until I get LHN audio, which might be a while. I will work on permission for the soundcheck soon, though.

Źródło: http://twitpic.com/13ulhs